Łuszczyca jest chorobą przewlekłą, zapalną, genetyczną. Największą częstość występowania tej dermatozy notuje się w krajach Europy Północnej, najmniejszą w Azji i Afryce. Można zatem wnioskować, że strefa klimatyczna, a zatem pora roku odgrywają duże znaczenie w rozwoju objawów choroby. Wiemy doskonale, że słońce korzystnie wpływa na leczenie zmian. Dlatego osoby chore na łuszczycę powinny eksponować zmiany chorobowe na promienie UV, pamiętając jednakże o fotoprotekcji innych okolic ciała, o unikaniu nasłoneczniania w najbardziej niekorzystnym przedziale godzinowym, czyli 11-14. Taka ekspozycja może skutkować poparzeniem.

Umiejętnie korzystajmy zatem z kąpieli UV i nie zapominajmy o właściwym nawilżaniu oraz natłuszczaniu eksponowanej skóry. Co prawda wiosną słońce nie jest jeszcze aż tak nasilone jak latem, ale już samo przebywanie na dworze będzie miało na nas dobry wpływ. Zwiększy się bowiem ilość wytwarzanej pod wpływem słońca witaminy D3. Udowodniono, że jej niedobór pogarsza zmiany łuszczycowe, a wiec zwiększone jej wytwarzanie korzystnie wpływa na leczenie. Witamina D3 i jej pochodne hamują namnażanie się keratynocytów i gromadzenie komórek zapalnych, stymulują zatem prawidłową keratynizację. Mówiąc bardziej obrazowo – zmniejsza się łuska, zmiany stają się bardziej płaskie, dochodzi do redukcji rumienia.

Przypomnę raz jeszcze, że wiosną aura bywa zmienna. Ponadto organizm jest zmęczony po zimie, osłabiony dużym wydatkiem energetycznym i brakiem słońca. Sprzyja to niestety infekcjom wirusowym i bakteryjnym górnych dróg oddechowych. Wiemy, ze takie infekcje zaostrzają zmiany łuszczycowe. Nie powinniśmy ich zatem lekceważyć. Infekcje z gorączką powinny być zaopatrywane przez lekarza w porani, nie powinniśmy ich leczyć samodzielnie tylko i wyłącznie domowymi sposobami.

Jeśli chodzi o pielęgnację skóry łuszczycowej i atopowej w okresie przedwiosennym, polecam ponadto:

  • uzupełnienie warstwy płaszcza lipidowego zapewniającego ochronę przed czynnikami zewnętrznymi – natłuszczanie z użyciem preparatów na bazie wazeliny, euceryny
  • redukcję wysuszenia skóry spowodowanego nagrzewaniem pomieszczeń w okresie zimy przy użyciu preparatów nawilżających (zawierających mocznik w stężeniu do 7%, olej wazelinowy, cerezyna, skwalen, olej jojoba, kolagen, kwas hialuronowy oraz algi morskie)
  • redukcję szarego kolorytu skóry, niedotlenienia, zwiotczenia – dzięki odpowiedniej diecie, bogatej w mikroelementy i witaminy, antyoksydanty, w tym witaminy A, E, C, flawonoidy, fitohormony, a zewnętrznie – D-pantenol, koenzym Q10
  • picie niegazowanej wody mineralnej min 1,5 l/dobę – co spowoduje usuwanie z organizmu toksyn.

Pin It on Pinterest

Share This