W przebiegu trądziku różowatego oraz łojotokowego zapalenia skóry ważne jest aby przeciwdziałać i minimalizować częstotliwość zaostrzeń choroby. Jednym z czynników łagodzących przebieg tych chorób jest odpowiednie odżywianie.

Ze względu na to, że wielu pacjentów zauważa pogorszenie stanu dermatologicznego po spożyciu pewnych pokarmów warto zacząć obserwacje stanu skóry oraz korelacje pomiędzy nim a spożytym jedzeniem. Nie ma stworzonej listy produktów żywnościowych które z całą pewnością będą pogarszać stan naszej skóry, dlatego najważniejszym elementem dietoterapi w tym przypadku jest indywidualna obserwacja reakcji.

Największy odsetek pacjentów zauważa powiązanie pomiędzy spożyciem alkoholu a zaostrzeniem objawów choroby. Jest to spowodowane rozszerzaniem się naczyń krwionośnych, położonych płytko pod skórą. W subiektywnej ocenie badanych eksperymentalnie pacjentów najwięcej osób zauważała pogorszenie stanu skóry po spożyciu czerwonego wina w przeciwieństwie do wina białego. Ze względu na fakt, że alkohole wysokoprocentowe (wódka, burbon, whisky) podnoszą ciśnienie krwi będą także wpływać na ukrwienie skóry. Podczas obserwacji zaskakującym faktem był brak niekorzystnych efektów po spożyciu piwa.

Wielu chorych (ok. 20%) zwraca uwagę na fakt zaostrzenia objawów po spożyciu potraw gorących lub zawierających ostre, drażniące przyprawy. Jest to związane ze zmniejszonym progiem bólowym oraz wrażliwości na ciepło miejsc objętych wykwitami chorobowymi. W takich przypadkach należy ograniczyć (lub całkowicie wyeliminować) z jadłospisu pieprz cayenne, ostre papryki (np. Jalapeno) również cynamon. Na szczęście istnieje wiele alternatyw aby posiłki były dobrze doprawione i nie powodowały dyskomfortu np. pieprz kolorowy, ziołowy, wanilia, wszystkie mieszanki ziół suszonych oraz świeżych

Korzystny wpływ na wygląd skóry zarówno osób borykających się z rosacea jak i ŁZS mają kwasy tłuszczowe z rodziny Omega 3. Może to wynikać z ich właściwości fotoprotekcyjnych. Nie każdy z nas jest świadomy, że taką ochroną dają nam nie tylko remy z filtrem ale również nasze pożywienie. Aby dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość omega 3, należy jeść tłuste ryby morskie przynajmniej trzy razy w tygodniu. Najlepszym wyborem będzie makrela, śledź, halibut, tuńczyk, łosoś, dorsz oraz świeże owoce morza. Jeśli z jakichkolwiek przyczyn nie zjadamy odpowiedniej ilości ryb (boimy się zanieczyszczeń metalami ciężkimi bądź ich nie lubimy) warto w takim przypadku rozważyć ich suplementację. Wybierając preparat w aptece pamiętajmy jednak, żeby był on jak najwyższej jakości pozyskany z surowców naturalnych.

Pin It on Pinterest

Share This